Daniel

 

Świadectwo swoje pragnę zacząć od słów Jezusa które skierował do uczniów
      Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu.  Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.
Te słowa Jezusa właśnie utwierdzają mnie aby dawać świadectwo że Chrystus nie tylko działał 2000 lat temu ale działa dzisiaj tu i teraz, musimy Mu tylko na to pozwolić . Nikt za nas tego nie może zrobić ani rodzice ani ksiądz lub ktokolwiek inny tylko my sami musimy otworzyć się na jego miłość.
Moje życie zawsze było związane z Kościołem .Chodziłem na niedzielną mszę i w święta do spowiedzi chodziłem przynajmniej dwa razy w roku i wydawało mi się, że to wystarczy żeby być chrześcijaninem . Jednak własne sprawy i problemy starałem się rozwiązywać sam, ponieważ liczyłem tylko na własne siły, bo zawsze słyszałem JEŻELI UMIESZ LICZYĆ TO LICZ NA SIEBIE. Przyszedł w końcu w moim życiu taki moment kiedy okazało się, że jestem za słaby aby poradzić sobie sam z problemem, który przytłoczył moją rodzinę .Wraz z żoną stwierdziliśmy, że możemy już liczyć tylko na pomoc Bożą, bo my jesteśmy bezsilni. Dziwnym trafem okazało się, że w naszej parafii ma odbywać się Seminarium Odnowy w Duchu Świętym.  Później zrozumiałem, że nie był to dziwny traf lecz wola Boża . Kiedyś sceptycznie odnosiłem się do takich spotkań . Teraz mogę powiedzieć, że był to czas ogromnych przemian w moim myśleniu i pojmowaniu spraw Bożych. Jednak przełom nastąpił wtedy, gdy mieliśmy wybrać Jezusa na swego Pana i oddać Mu wszystko nie tylko nasze radości, ale również nasze troski i swój krzyż .I wtedy zrozumiałem, że jestem nikim i nic nie mogę bez Jezusa . Wszystko, co do tej pory robiłem straciło sens, bo nie było w tym Jezusa tylko JA. Od tej pory mocą Ducha Świętego Pan zmieniał moje życie codziennie . Zacząłem patrzeć innymi oczami na bliźnich , sięgnąłem po Pismo Święte i zrozumiałem że tam należy szukać pomocy i odpowiedzi na nasze problemy. Musimy tylko uwierzyć w słowa Jezusa - PROŚCIE A BĘDIE WAM DANE, ALE PROŚCIE Z WIARĄ. Prosiłem więc Jezusa o różne sprawy, a On w swojej Mądrości działał tam, gdzie było to zgodne z Jego wolą, a nie moją. Owocem Jego działania jest to, że należę do Wspólnoty Służebnica Ducha od jej założenia , działam w diakoni muzycznej i jestem animatorem, bo tak chciał Pan. Dzisiaj dzień bez mszy św., to dzień dla mnie zmarnowany. Pragnąłbym, aby każdy z nas odkrywał w sobie taką siłę i wiarę, aby zaufać i  oddać Jezusowi całe swoje życie . Jednak jest to możliwe tylko poprzez modlitwę, a szczególnie za wstawiennictwem Matki Bożej naszej Pani i Królowej. Tylko Ona może nam wyprosić wszystkie łaski i prośby które kierujemy do Jezusa.
Wiem, że w moim życiu na pewno będą upadki i potknięcia,  bo taka nasza natura i wszyscy jesteśmy grzeszni. Lecz teraz wiem, że nie jestem sam, bo jest ze mną Jezus, który umarł za nas na Krzyżu. Abyśmy życie mieli w Nim i byli zbawieni, musimy Mu tylko zaufać i oddać całe swoje życie.

 Daniel