Głosimy kerygmat w Rycerce Górnej

W piątkowy wieczór 3 października 2014, Bóg zgromadził nas wśród ludzi z Rycerki Górnej, których wcześniej odwiedzaliśmy w domach, dzieląc się swoim świadectwem wiary. Podczas Mszy św. i spotkania po, rozważaliśmy temat: ,,Jezus ratownikiem”. Oto fragmenty kazania ,, Każdy z nas ma swoje ciemne strony życia, te chwile, o których wolałby zapomnieć, pozbyć się, wydrzeć z kalendarza. To jest Twój krzyż. I dzisiaj chciałem zapytać Ciebie gdzie leży Twój krzyż? Zapytajcie siebie - gdzie jest mój niepokój? Gdzie jest mi najtrudniej? Czego się boję? Odpowiedź zaprowadzi cię tam gdzie leży twój krzyż. I nie bój się prawdy, nie szukaj innego. Zobacz gdzie leży Twój krzyż. W życiu mamy i znamy wiele krzyży. Są też krzyże żywe i one są najcięższe, bo są żywe. Można się zgodzić na krzyż, albo go odrzucić. A Jezus mówi: ,,Kto nie bierze swojego krzyża, a idzie za mną nie jest mnie godzien”. Nie bójcie się dzisiaj poszukać swojego krzyża, zobaczyć gdzie On leży. W twoim życiu potrzeba zgody na wszystko, co przeżyłeś. Dopóki boisz się czegoś wspominać co przeżyłeś, nie możesz nic uzyskać, nie możesz dobić do progu twojego zbawienia. Nic ci nie wychodzi popełniasz te same błędy. Wejdź tam gdzie jest ciemno. Kto potrafi przyjąć nawet cierpienie, pięknieje od wewnątrz”.

Spotkanie po Mszy rozpoczęło się od sceny biblijnej, kiedy to Jezus przychodzi do apostołów, krocząc po wodzie. „Piotr” wyszedł z łodzi do Niego, ale ubrał koło ratunkowe i wtedy zaczął tonąć. Potrzeba byśmy w pełni zaufali w życiu Jezusowi, bez zabezpieczeń, bez koła ratunkowego. Każdy z uczestników oddawał swoją miniaturkę koła ratunkowego z plasteliny, zawieszając je na drewnianym krzyżu. Bo to właśnie krzyż nas uratował. Animację poprowadziła Bożenka Śleziak.

Na koniec Grzesiu Strzelecki, Zosia Stasica i Daniel Ciuła podzielili się swoim doświadczeniem przemiany wewnętrznej, naprawy relacji i pełnym wyborem Jezusa w życiu. Był to czas łaski, nie tylko dla tych ludzi z Rycerki, ale także dla nas samych. Bogu za to dziękujemy i Jego chwalimy.