Męstwo

Zdrowaś Maryjo, 

łaski pełna, Pan z Tobą,

błogosławionaś Ty między niewiastami

i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus.

Święta Maryjo, Matko Boża,

módl się za nami grzesznymi

teraz i w godzinę śmierci naszej.Amen.

Maryjo pokorna Służebnico Pana – módl się za nami

 


Plan spotkania formacyjnego – 19.11.2014

Temat: ,,Męstwo”

 

    1.Przywitanie (wypisanie trzech lęków na karteczkach)

    2.Pieśń: ,,Pokorna Służebnico Pana”

    3.Modlitwa do św. Michała

    4.Pieśń:…

    5.Modlitwa na rozpoczęcie: grupa Bożeny

    6.Pieśń: …(do Ducha św.) – w trakcie modlitwa o ducha, który pomoże godnie przeżyć spotkanie Monia i Lucynka

    7.Konferencja: ,,Męstwo” – Bożena

    8.Pieśń: …

    9.Spotkania w grupach (40 min) –

    10.Pieśń:

    11.Modlitwa uwielbienia: Anna M.

    12.Pieśń:

    13.Modlitwa prośby o dary Ducha Świętego. grupa Bożeny

    14.Pieśń:….

    15.Modlitwa dziękczynienia Marta &Marek

    16.Pieśń:…..

    17.Świadectwa

    18.Apel i Błogosławieństwo

    19.Ogłoszenia

 

 

Papież Franciszek o MĘSTWIE

Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczeniu na język polski:

 

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry,

 

Zastanawialiśmy się już nad trzema pierwszymi darami Ducha Świętego: mądrości, rozumu i rady. Dzisiaj myślimy o tym, co czyni Pan. Nieustannie przychodzi On do nas, aby nas wspierać w naszej słabości i czyni to za pomocą specjalnego daru: daru męstwa.
1. Jest pewna przypowieść opowiedziana przez Jezusa. Siewca wyszedł siać, jednakże nie każde z rozrzucanych ziaren przynosi owoc. To, które padło na drogę, zostało wydziobane przez ptaki; to, które padło na grunt kamienisty czy też ciernie wzeszło, ale szybko uschło, wysuszone przez słońce lub zagłuszone cierniami. Tylko to, które padło na ziemię żyzną mogło wzrosnąć i wydać plon (por. Mk 4,3-9; Mt 13,3-9; Łk 8,4- 8). Zgodnie z tym, jak sam Pan Jezus wyjaśnia swoim uczniom sens tej przypowieści, ów siewca oznacza Ojca, który obficie sieje ziarno swego Słowa. Jednakże ziarno często napotyka na oschłość naszych serc i także wówczas, gdy jest przyjęte grozi mu, że pozostanie bezowocne. Natomiast poprzez dar męstwa Duch Święty uwalnia glebę naszych serc od gnuśności, niepewności i wszelkich obaw, które mogłyby powstrzymywać Słowo Boże, tak, aby mogło ono być wprowadzane w życie w sposób autentyczny i radosny. Ten dar męstwa jest prawdziwą pomocą: daje nam moc i wyzwala nas od wielu przeszkód.

 

2. Istnieją chwile trudne i sytuacje skrajne, w których dar męstwa przejawia się w sposób niezwykły, wzorcowy. Dzieje się tak w przypadku tych, którzy stoją w obliczu doświadczeń szczególnie trudnych i bolesnych, wstrząsających ich życiem oraz ich bliskich. Kościół jaśnieje świadectwem wielu braci i sióstr, którzy nie wahali się oddać swego życia, aby dochować wierności Bogu i jego Ewangelii. Także i dziś nie brakuje chrześcijan, którzy w wielu częściach świata nadal żyją swoją wiarą i o niej świadczą, z głębokim przekonaniem i pokojem ducha, i trwają w niej, także wówczas, gdy wiedzą, że może to pociągać za sobą bardzo wysoką cenę. Budzi to w nas zawsze głębokie wzruszenie i nie sposób tego wyjaśnić po ludzku, a jedynie działaniem Ducha Świętego, wlewającego męstwo i ufność nawet w najtrudniejszych okolicznościach naszego życia.

 

Wszyscy znamy ludzi, którzy przeżyli trudne sytuacje, wiele cierpień. Pomyślmy o osobach, które znoszą życie trudne, walczą by utrzymać rodzinę, wychować dzieci, ale pomaga im w tym duch męstwa. Wielu jest tych, których imion nie znamy, a którzy przynoszą zaszczyt naszemu ludowi, Kościołowi, gdyż są dzielni troszcząc się o rozwój swojego życia, swej rodziny, pracy, swojej wiary. Ci nasi bracia i siostry są świętymi, świętymi dnia powszedniego, świętymi ukrytymi pośród nas. Mają właśnie dar męstwa, by rozwijać swój obowiązek osób, ojców i matek, braci i sióstr, obywateli. Jest ich bardzo wielu. Dziękujmy Panu za tych chrześcijan żyjących świętością ukrytą, ale jest w nich Duch, który prowadzi ich naprzód. Warto pomyśleć o tych ludziach: jeśli oni to czynią, jeśli mogą to czynić, to czemu nie ja? I warto prosić Pana, aby nas obdarzył darem męstwa.

 

3. Nie należy myśleć, że dar męstwa jest konieczny tylko w niektórych okazjach czy sytuacjach szczególnych. Dar ten powinien stanowić zasadniczą cechę naszego życia chrześcijańskiego w zwyczajności naszego życia powszedniego. Jak powiedziałem, każdego dnia w naszym życiu powszednim powinniśmy być mocni, potrzebujemy męstwa, by rozwijać nasze życie, rodzinę, wiarę. Święty Paweł Apostoł powiedział słowa, które warto usłyszeć: „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”(Flp 4,13). Kiedy przychodzi zwyczajne życie, trudności, pamiętajmy o tych słowach: „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”. Pan daje moc zawsze, nigdy nie odmawia. Pan nigdy nie doświadcza nas ponad to, co możemy znieść. On jest zawsze z nami. „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”.

Drodzy przyjaciele, czasami może nam grozić pokusa ogarnięcia lenistwem lub co gorsza przygnębieniem, zwłaszcza w obliczu trudów i doświadczeń życia. W tych przypadkach nie traćmy ducha, lecz przyzywajmy Ducha Świętego, aby wraz z darem męstwa zechciał dodać nam otuchy i przekazać naszemu życiu i pójściu za Jezusem nową moc i entuzjazm. Dziękuję.


 

Pytania pomocnicze:)

Dar męstwa uzdalnia do zwycięskiego przejścia przez wszystkie trudności na wzór Jezusa Chrystusa, którego nie ominęły pokusy, trudności, szyderstwa, kpiny, odrzucenie, ból, cierpienie, śmierć…

Czy miałeś w swoim życiu takie momenty, o których mógłbyś powiedzieć, że działałeś pod wpływem daru męstwa?

Czy udało Ci się choć raz nie stchórzyć, nie uciec, odważnie znieść trudności i przeciwności losu, nie odpowiedzieć złem za zło, itd…?

Czy prosisz Ducha Św. o moc i odwagę potrzebną do przejścia różnych trudności i przeciwności życiowych? Jeśli nigdy o to nie prosiłeś, to może teraz jest na to czas – czas wołania o Ducha Św. i Jego moc.

 

Jak pielęgnować ten dar?

- Poprzez szczere poczucie własnej słabości, a zarazempewność, że „wszystko mogę w tym który mnie umacnia” (Flp 4.13)

- Dyscyplina wewnętrzna, którą człowiek sam sobie narzuca (panowanie nad własnymi popędami i zachciankami

- Dar męstwa wymaga praktykowania:
a) przez cierpliwość – chodzi o znoszenie prób w duchu radości i pokoju ( Mt 5.12)
b) przez wytrwanie – (Mt 10.22)
c)przez wielkoduszność – chodzi o dokonywanie wielkich i trudnych czynów ze względu na Pana

 

 

Dar męstwa

 

Rzymski filozof Seneka (5 rok przed Chr. - 65 po Chr.) twierdzi, że "żyć znaczy walczyć". Biblia wypowiada się podobnie (por. Hi 7, 1). W tym kontekście warto przypomnieć sobie znaczenie męstwa jako daru Ducha Świętego.

Dar męstwa wpływa na wolę, która podejmuje się wielkich zadań ze względu na Boga. Mimo przeszkód człowiek decyduje się bez wahania. Jest gotów ponosić ofiary dla chwały Bożej i własnego zbawienia. Wobec przeciwności nie rezygnuje z czynienia dobra. Celem oddziaływania tego daru są duchowe dobra, których zdobycie wymaga wysiłku.

Zewnętrznymi przejawami daru męstwa są odwaga i wytrwałość, czyli determinacja w działaniu na drodze do świętości. Męstwo oznacza tu moc konieczną do dawania świadectwa wierze, nawet za cenę cierpienia. Nie przerażają żadne trudności, nawet niebezpieczeństwo śmierci. Taka postawa zdumiewa otoczenie. Dar męstwa udoskonala cnotę męstwa, której czasem towarzyszą wątpliwości. Jeżeli w przypadku cnoty wola zdeterminowana jest zewnętrzną słusznością działania, to w przypadku daru męstwa wolę motywuje przekonanie, że wymaga tego Duch Święty. Dominuje dążenie do wypełnienia woli Bożej za wszelką cenę. Z jednej strony jest poczucie własnej słabości, ale z drugiej pewność oparta na zaufaniu Bogu.

Do rozwoju daru męstwa konieczna jest osobista dyscyplina. Jednak męstwo różni się od naturalnej odwagi - źródłem, motywacją, skutkami oraz celem. Jest to męstwo podporządkowane woli Bożej i służące dziełu zbawienia. Konieczne, aby nie bać się walczyć w obronie sprawiedliwości; bronić prawdy pokornie, ale stanowczo, z wiarą w zwycięstwo. A Duch Święty pomaga zwyciężać kryzysy i daje moc do realizacji postanowień. Dostarcza sił, aby doprowadzić do końca działania konieczne dla zbawienia.

Dar męstwa pomaga zmierzyć się z realiami świata. W dramatycznych sytuacjach pozwala reagować ze spokojem Chrystusa, zachowując potrzebną cierpliwość (por. J 18, 4-8). Ale wymaga przyznania, że jest się słabym. To Duch jest źródłem męstwa, czyli "mocy funkcjonującej na sposób boski". On przejmuje inicjatywę w działaniach, które są podejmowane pod Jego wpływem. Uczy konsekwentnie walczyć z grzechem i skłonnością do ucieczki. Pomaga pokonywać słabości związane z kondycją ludzkiej natury.

Działanie daru męstwa widać wyraźnie w postawie męczenników. W skrajnie niesprzyjających okolicznościach wytrwali przy Bogu. Znosili niechęć i wrogość. Uczą przeciwstawiać się konformizmowi, niesprawiedliwości i kłamstwu. Dar męstwa bowiem pozwala wznieść się ponad ludzkie kalkulacje i lęk o siebie.

ks. Jan Sawicki

 

Dar męstwa

Dz 4, 1-31

1. Wtedy Piotr napełniony Duchem Świętym powiedział… – Na początku tej modlitwy warto zdać sobie sprawę z tego, w jakim stopniu lęk panuje w naszym życiu. Zobacz, ilu rzeczy się boisz, o co drżysz, co napawa Cię lękiem. Św. Jan w swoim liście pisze, że kto się lęka nie wydoskonalił się w miłości (1 J 4, 18). Najczęściej lęk dotyczy rzeczy, które w jakiś sposób nie są realne: boimy się o przyszłość (której jeszcze nie ma), lękamy się, że nie damy sobie rady w życiu (choć nawet nie próbujemy w pełni „żyć”), wreszcie boimy się wszelkich postaci „śmierci” (ze śmiercią fizyczną włącznie). Lęk nas paraliżuje, zabiera nam wolność. Pod jego wpływem kurczymy się w sobie, próbujemy się zabezpieczyć, szukamy różnych furtek, zakładamy maski – przestajemy być sobą i uciekamy od rzeczywistości. Lęk sprawia również, że zamykając się w sobie, przestajemy być świadkami – nie tylko Chrystusa, ale też miłości, dobra, prawdy… Lęk zamyka nas na Boga, innych ludzi, zakleszcza nas w sobie samych. Bóg nie chce nas zostawić w tym stanie i posyłając Ducha Świętego, wraz z Nim obdarowuje nas darem męstwa. Zanim zaczniemy rozważać ten dar w spokoju pomyśl o swoich lękach – może wybierz z nich dwa, trzy najważniejsze (wg Ciebie) i pomyśl o tym, w czym one Ci przeszkadzają, ograniczają, blokują…

 

2. Widząc odwagę Piotra i Jana, a dowiedziawszy się, że są oni ludźmi nieuczonymi i prostymi, dziwili się – najkrócej można powiedzieć, że dar męstwa pozwala nam pokonywać lęk. Uczniowie przed Zesłaniem Ducha Św. byli zamknięci w Wieczerniku, bali się wychodzić i w żaden sposób nie głosili Chrystusa, chociaż przecież widzieli Go już żyjącego i zmartwychwstałego. Dopiero Duch, który obdarował ich wszystkimi darami, uzdolnił ich do odważnego głoszenia Chrystusa, nawet wobec starszych i przełożonych ludu. Dar męstwa pozwala nam bez skrępowania i z odwagą głosić Jezusa Chrystusa zmartwychwstałego. Człowiek działający pod wpływem tego daru nie boi się o siebie, o swoje życie, o przyszłość, nie boi się śmierci – ta Moc z Góry uzdalnia Go do całkowitego oparcia się na Bogu – Miłości. Człowiek, który stawia Boga na pierwszym miejscu (dar bojaźni Bożej), ma z Nim relację synowską (dar pobożności) i wchodzi w głębię Jego serca, by Go coraz bardziej poznawać (dar umiejętności), otrzymuje również moc (dar męstwa), by nie zrażać się tym wszystkim, co będzie go chciało „ściągnąć” z drogi, którą obrał. Kto bowiem całym sercem, niepodzielnym, kroczy drogą Bożą napotyka na liczne pokusy, trudności, kłody pod nogami, wyśmiania i szyderstwa, odrzucenia… Dar męstwa uzdalnia go do zwycięskiego przejścia przez wszystkie trudności na wzór Jezusa Chrystusa, którego nie ominęły pokusy, trudności, szyderstwa, kpiny, odrzucenie, ból, cierpienie, śmierć… Czy miałeś w swoim życiu takie momenty, o których mógłbyś powiedzieć, że działałeś pod wpływem daru męstwa? Czy udało Ci się choć raz nie stchórzyć, nie uciec, odważnie znieść trudności i przeciwności losu, nie odpowiedzieć złem za zło, itd…?

 

3. A teraz spójrz, Panie, na ich groźby i daj sługom Twoim głosić słowo Twoje z całą odwagą… – w Piśmie św. występują dwie postawy, które w jakiś sposób się uzupełniają: z jednej strony mamy Jezusa, który modli się: „Ojcze, jeśli możliwe, zabierz ode mnie ten kielich”, z drugiej strony mamy postawę uczniów i zacytowaną przed chwilą modlitwę. Jezus modli się, by Ojciec odsunął od Niego cierpienie, mękę, śmierć; uczniowie modlą się, by Pan dał im odwagę do głoszenia słowa pośród przeciwności i gróźb Żydów. Która postawa jest Ci bliższa? O co częściej się modlisz: o zabranie trudności życiowych, przeciwności losu, cierpienia, niedostatku, itp.? Czy też bardziej modlisz się o to, by mieć siły i odwagę do pokonywania trudności, które Cię spotykają lub mogą spotkać? Zobacz, że modlitwa Jezusa kończy się słowami: „jednak nie moja wola, lecz Twoja [Ojcze] się stanie”. Prośba o odsunięcie cierpienia i śmierci nie jest prośbą pełną rozpaczy i nieuchronnego „fatum”, lecz jest modlitwą pełną ufności i całkowitego zaufania Bogu. Można powiedzieć, że słowa o wypełnieniu woli Ojca są swego rodzaju prośbą o moc i odwagę w przejściu przez krzyż. Jeszcze raz pomyśl: o co Ty najczęściej prosisz? Czy w swej prośbie jesteś podobny do Jezusa i uczniów? Czy prosisz Ducha Św. o moc i odwagę potrzebną do przejścia różnych trudności i przeciwności życiowych? Jeśli nigdy o to nie prosiłeś, to może teraz jest na to czas – czas wołania o Ducha Św. i Jego moc. Modlitwę zakończ słowami:

 

Duchu Święty, Pocieszycielu, uświęcający nasze dusze:
- racz mi udzielić daru mądrości abym poznał i umiłował Prawdę Wiekuistą i nigdy dóbr tego świata nie przedkładał nad dobro wieczne,
- daj mi dar rozumu aby poznał prawdy objawione, o ile dozwala nieudolność ludzka,
- daj mi dar umiejętności abym się przekonał o nicości rzeczy stworzonych i swojej, żebym gardził marnościami świata,
- daj mi dar rady abym ostrożnie postępował wśród niebezpieczeństw życia doczesnego i spełniał wolę Bożą,
- daj mi dar męstwa, aby przezwyciężał pokusy nieprzyjaciela i znosił prześladowania,
- daj mi dar pobożności abym się rozmiłował w rozmyślaniu, w modlitwie, w służbie Bożej,
- daj mi dar bojaźni Bożej abym pilnie unikał wszystkiego co Cię mogło obrazić.
Do tych darów dodaj dar pokuty, abym grzechy swoje opłakiwał i ducha umartwienia abym zadość uczynił Bożej sprawiedliwości. Amen.