Zesłanie Ducha Świętego - Sabina

Mam na imię Sabina. Jestem we Wspólnocie od kwietnia 2014 roku i posługuję

jako animatorka w Diakonii Dziecięcej. W wigilię Zesłania Ducha Świętego,

podczas wieczoru uwielbienia przygotowanego przez naszą Wspólnotę, był

pełny kościół wiernych w tym trzy Wspólnoty Charyzmatyczne – Magnalia Dei,

Damaszek i nasza. Rozpoczęliśmy Mszą Świętą o 19:00, koncelebrowaną przez

Księży z naszych Wspólnot. Po Mszy była krótka agapa w salkach

katechetycznych. Następnie zaprosiliśmy wszystkich na Adorację

Najświętszego Sakramentu z uwielbieniem Pana Jezusa. Pod koniec była

możliwość skorzystania z modlitwy wstawienniczej, a wieczorem z racji

Zielonych Świątek częstowaliśmy wszystkich chętnych jajecznicą przyrządzoną

w wielkiej patelni na palenisku przy plebanii. W ten dzień było wyjątkowo dużo

dzieci, więc po Eucharystii bawiliśmy się razem w salce. Następnego dnia po

niedzielnej Mszy rozmawiałam z młodzieżą oazową. Byli bardzo zadowoleni, że

mogli ten wieczór spędzić w tak wyjątkowy sposób. W rozmowie zwracali

uwagę na idealne warunki do modlitwy i świetną atmosferę. Cieszyli się

również z możliwości modlitwy wstawienniczej. Pomimo obaw przed tą formą

modlitwy nie żałowali swojej decyzji, czuli wewnętrzną radość i pokój. Jedna

z dziewczyn namówiona przez koleżanki podeszła do modlitwy na kolejnym

naszym spotkaniu. Co jakiś czas odpisuję na jednym z portali

społecznościowych na pytania dotyczące naszej Wspólnoty. Warto iść za

przykładem tych młodych ludzi i nie bać się tego co proponuje Nam dzisiaj

Kościół - także poprzez Wspólnoty Charyzmatyczne. Jedna z wcześniej opisanej

grupy osób tak zachęcała koleżankę do otwarcia się na Dary Ducha Świętego:

„Nie masz się czego bać! Przecież to pochodzi od Ducha Świętego! Ci ludzie

chcą się tylko za Ciebie pomodlić.” Zapraszam także CIEBIE na wspólną

modlitwę z Nami!! :)